wtorek, 23 października 2018

Joga w stylu Rachel

Na pewno nie raz słyszałaś, że joga to nie tylko sport, ale również styl życia. I chyba na prawdę coś w tym jest. Nie tylko Twoje ciało się zmienia, ale jeśli podchodzisz do tego poważnie zmieniasz się cała: Twoje myślenie, priorytety oraz wartości. I o tym właśnie pisała Rachel Brathen, jedna z najbardziej znanych instruktorek jogi na świecie, w swojej książce Yoga Gril.






Kiedy uświadomiłam sobie, że oprócz praktyki warto było by na temat jogi się czegoś dowiedzieć, zaczęłam poszukiwania pierwszej książki. Czego oczekiwałam? Przede wszystkim nie chciałam poradnika z wypisanymi asanami dla osób, które szukają inspiracji w ćwiczeniach. Chciałam czegoś co pokaże mi czym jest joga, po co jest, jak czerpać z niej korzyści. Yoga Girl była strzałem w dziesiątkę. Pochłonęłam ją w jeden wieczór i bardzo żałowałam, że tak szybko się skończyła. Dlaczego tak mi się spodobała? 

Zdjęcia

Książka zawierała niesamowite zdjęcia. Autorka aktualnie mieszka na Arubie, także sami możecie się domyślać co one przedstawiają, jak bardzo przykuwają wzrok, a dodatkowo jak bardzo  motywują nas do działania. Podczas czytania lektury co parę stron pojawiały się piękne ilustracje. W tamtym momencie w mojej głowie była myśl: czy jak zacznę ćwiczyć jogę, też będę w takich miejscach? Nie ma to absolutnie sensu, bo przecież praktykowanie jogi nie ma nic wspólnego (a może ma?) z miejscem naszego zamieszkanie. Jeśli natomiast taki był zamysł i cel autorki jak najbardziej jej się to udało. 


Treść

Zamawiając książkę Rachel spodziewałam się raczej zwykłego opisu jogi, czym jest i co nam daje. I oczywiście znalazłam te wszystkie informację, natomiast nie spodziewałam się, że będzie to w formie biografii autorki. Yoga Girl opisuje bohaterkę od jej najmłodszych lat, aż po teraźniejszość. Znajdziemy więc informacje jak poznała jogę, dlaczego zaczęła ćwiczyć i jak dalej rozwija tę pasję. Możemy w pewien sposób utożsamiać się z bohaterką. Nie chodzi mi tutaj  o przebieg jej życia, ponieważ każdy z nas ma swoje sprawy i problemy, natomiast o drogę od braku jogi do kocham jogę. 


Przepisy

Mało ale konkretnie. Przepisy zajmowały najmniejszą część książki, były raczej wplecione pomiędzy stronami teksu. Natomiast mnie kupiły od razu. Posiłki i przekąski zaproponowane przez Rachel na pewno pojawią się w moim menu. 

Praktyka

Pomiędzy rozdziałami można było znaleźć asany. Były podzielone na różne zestawy ćwiczeń, które można wykonywać samemu w domu, nawet nie mając za dużo wolnego czasu.  Były świetnym dodatkiem do książki i wydaje mi się, że raczej były tam konieczne. Bo przecież joga to praktyka, a nie czytanie. 


Książkę bardzo polecam jeśli zaczynasz swoją przygodę z jogą. Jest lekka i przyjemna. Można ją dostać w bardzo przystępnych cenach (klik).  Wydaję mi się, że niektórych z was może trochę znudzić. Jeśli nastawiliście się na pochłanianie jak największej wiedzy o jodze, lepiej przemyśleć ten zakup. Czekam na wasze opinie o książce Yoga Girl i chętnie dowiem co polecacie. 



5 komentarzy:

  1. Może dla mnie być ciekawa. Musze spróbować jako początkująca :)

    https://myraibowworld1997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie szukam czegoś dla siebie i joga wydaje się bardzo interesująca. Ciekawy wpis

    OdpowiedzUsuń
  3. super pozycja, jestem zachwycona i muszę po nią sięgnąć ponieważ z jogą swoją przygodę zaczęłam już rok temu <3 mam lepsze i gorsze dni ale zawsze z wielką chęcią do niej wracam :) pozwól że zostanę na dłużej by niczego u Ciebie nie przegapić :* pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń