sobota, 30 czerwca 2018

Pewność siebie - podstawa programistki

Godzina i data ustalona, ładne i schludne ubranie wyprasowane czeka na jutrzejszy poranek. A Ty? Siedzisz na łóżku i wymyślasz w głowie wszystkie możliwe scenariusze. Z jednej strony przychodzi myśl: udało się, znalazłaś pracę (nie zapomnij sobie pogratulować - należy Ci się!), a z drugiej strony całkowita panika zalewa Twój umysł. W poprzednim poście: Dlaczego warto zostać programistką wspomniałam parę słów na temat ilości kobiet pracujących w branży IT. Liczba była zaskakująco niska co powoduje, że na początku trzeba będzie się przyzwyczaić do męskiego towarzystwa. Do tego dochodzi stres związany z nową pracą oraz nowymi obowiązkami. Jak w jeden dzień sprostać temu wszystkiemu i nie oszaleć?  Oto kilka rad dla kobiet, które zaczynają swoją programistyczną przygodę.






Stwarzaj pozory


Nie chodzi tutaj o oszukiwanie, ale bardziej o maskowanie. Pierwszy raz wchodzisz do budynku, przedstawiają Cię i pokazują Twoje miejsce. A ty co robisz? Uśmiechasz się, delikatnie i wyraziście, uśmiechasz się. Przecież się cieszysz, pokaż to wszystkim! Stwarzasz pierwsze wrażenie, które będzie zapamiętane na długo. Patrz prosto w oczy podczas podawania ręki czy rozmowy. Uwierz, że Ci wszyscy mężczyźni bardziej się wstydzą niż Ty.

Początki bywają dziwne - nie zniechęcaj się


Okazuje się, że w Twoim pokoju siedzą sami mężczyźni? Uwaga! Będzie dziwnie. Mężczyźni szczególnie w branży IT bywają bardziej wstydliwy co powoduje, że na początku bardzo niechętnie będą z Tobą utrzymywać jakikolwiek kontakt. Możesz być pewna, że schowają głowy w monitory na parę dobrych dni, nie licząc osoby odpowiedzialnej za nowego pracownika, która będzie musiała wprowadzić Cię w nowe obowiązki.

Będzie ciężko - nie poddawaj się


Sięgając myślami dwa lata wstecz pamiętam dokładnie moje przerażenie, kiedy zobaczyłam po raz pierwszy mój projekt (który teraz jest mi znany bardziej niż własne mieszkanie). Jedyne myśli, które wtedy przychodziły mi do głowy to obawy jak ja sobie poradzę!? To normalne, jednak nieuzasadnione. Nie każdy urodził się geniuszem, a już na pewno nie każdy urodził się wiedząc wszystko. I Twoi współpracownicy doskonale o tym wiedzą. Przez pierwsze dni będziesz poznawać strukturę firmy, pracy oraz projekty, za które będziesz odpowiedzialna.

Wyjdź przed szereg


Nie chodzi tutaj oczywiście o słowotok albo chwalenie się osiągnięciami z przed ostatnich 10 lat. Nie musisz również opisywać swojego dzieciństwa i opowiadać o nagrodzie za najlepszy rysunek w przedszkolu. Aby przerwać niezręczną ciszę i wreszcie zobaczyć twarze swoich kolegów warto poprosić o oprowadzenie po biurze lub pokazanie kuchni czy toalety. Pokażesz im, że nie jesteś tak straszna jak pewnie widzą Cię w głowie. A mogę zapewnić, że większość z nich pokochają Cię jak siostrę!

Notuj


Nie na komputerze, ale za pomocą kartki i długopisu. Przyniesienie własnego notatnika zrobi olbrzymie wrażenie na Twoim pracodawcy. Natłok informacji będzie olbrzymi, a zapamiętanie wszystkich szczegółów będzie graniczyć z cudem. Warto postarać się o ładne i przejrzyste notatki, ponieważ niektóre z nich będą towarzyszyć Ci w codziennej pracy.

Pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj


Kto pyta nie błądzi - nie ma chyba bardziej prawdziwego powiedzenia. Pytania to konieczność w nowej pracy. I to w nieograniczonej ilości! Musisz oczywiście wyczuć moment oraz mieć przygotowane wcześniej pytania, aby nie zamęczyć swojego nowego opiekuna. Staraj się nie zadawać pytań co minutę, bo w późniejszym czasie doskonale zdasz sobie sprawę, że to bardzo przeszkadza. Najlepszym sposobem jest zanotowanie sobie paru zagadnień, o których chcesz się dowiedzieć więcej i w odpowiedniej chwili możesz zbombardować swojego przełożonego. Zapewniam Cie, że nie będzie zły, a niektórzy nawet będą zachwyceni, że kobieta będzie polegać na ich wiedzy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz